Triathlon z przymrużeniem oka 4: Podsumowanie

W drugi weekend lipca, wcześnie skoro świt, grupa przyjaciół z klubu Ghostbikers rozpoczęła intensywne przygotowania do czwartej już edycji Triatlonu z przymrużeniem oka. Nerwów troszkę, tempo przyspieszone, ale to wszystko dla Was, drodzy uczestnicy:)

Odprawa techniczna przed startem
Odprawa techniczna przed startem

Oficjalne rozpoczęcie wystartowało o 11:00 dyscypliną – „przekaż pompkę” – BIEEEEGNIJJJJ!! Drużyny dwuosobowe miały dwukrotnie wykonać okrążenie – po jednym na uczestnika drużyny. Biegowa rozgrzewka była jednak wyłącznie przedsmakiem niecierpliwie oczekiwanego startu rikszą.

triathlon-4_1
Konkurencja biegowa wyzwalała nie mniej emocji niż riksza

Wielu jeszcze przed rozpoczęciem zawodów ustawiało się w kilkudziesięciu-osobowej kolejce by spróbować swoich sił z oporną kierownicą i zaznać wielkiej frajdy podczas siedzenia z przodu rikszy.

Ale najwięcej adrenaliny wyzwalała konkurencja z rikszą
Ale najwięcej adrenaliny wyzwalała konkurencja z rikszą

Zanim jednak ta konkurencja rozpoczęła się, należało udać się na moczenie w kajaku. Na starcie nie lada orzech do zgryzienia, bo płyń pod prąd! Jednak gdy już zmęczenie rąk doskwierało, z ulgą odbył się powrót z nurtem.

Nikt nam nie dowierzał, że nawrotu kajaku pilnuje orka ;-)
Nikt nam nie dowierzał, że nawrotu kajaku pilnuje orka ;-)

Adrenalina wciąż rosła, wyniki obu dyscyplin online podawane, analizowane, sprawdzane przez uczestników podnosiły temperaturę i chęć rywalizacji… sekundy różnicy zmienić mogły wszystko.. więc ostatnia nadzieja w RIKSZY. Niezwykle ekscytujące zakręty dla niektórych drużyn, dla innych stały się przekleństwem, dla innych momentem wielkich nadziei.

Dla takich chwil warto się poświęcać! :-)
Dla takich chwil warto się poświęcać! :-)

Riksza po prostej prowadzi się całkiem dobrze, gorzej gdy w grę wchodziły sekundy, wtedy nawet prosta droga czasem zaskakiwała kierującego. Radość była zarówno dla tych, co mieli za sobą już przygodę z rikszą, dla nowych kierujących, ale również dla tych z małymi incydentami. W końcu była to dla wszystkich DOBRA ZABAWA!

Zwycięskie drużyny w kategorii rodzinnej
Zwycięskie drużyny w kategorii rodzinnej

Gratulacje wyników dla najlepszych drużyn! W ramach uhonorowania:

  • Kategoria rodzinna:
    1. Matyldki (Matylda oraz Marek Morawscy),
    2. Dudusie (Julia oraz Łukasz Dudek),
    3. Starsze Piskorze z MGB (Wiktoria oraz Krzysztof Piskorz).
  • Kategoria open:
    1. FC TRP (Artur Wieczorek oraz Kamil Molo),
    2. Terminatorzy (Patrycja Kołacz oraz Paweł Bucki),
    3. Mohikanie (Dariusz Gnat oraz Marcin Nowak).
Najlepsi w kategorii open
Najlepsi w kategorii open

Jak widać po wynikach w tegorocznej edycji zmalało znaczenie czasu konkurencji w kajaku, trzeba było równie mocno pracować we wszystkich trzech, aby zdobyć podium :-)

Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom triathlonu, mamy nadzieję, że się podobało. Te wyrazy obawy, ekscytacji, radości na twarzach najmłodszych uczestników są nie do zastąpienia!

Na zakończenie grupowe zdjęcie niemal wszystkich uczestników triathlonu
Na zakończenie grupowe zdjęcie niemal wszystkich uczestników triathlonu

Klub Ghostbikers składa również ogromne podziękowania Urzędowi Miasta Dąbrowa Górnicza oraz Centrum Sportu i Rekreacji w Dąbrowie Górniczej za wszelką pomoc w przeprowadzeniu imprezy, a także naszym partnerom – Rowerowa Norka, Radio ESKA oraz Laser House.

Zapraszamy do oglądania galerii oraz wyników z zawodów :-)

Naskrobała: Iza

Na stronach *.ghostbikers.pl używamy plików cookies w celach statystycznych oraz lepszej użyteczności wyświetlanych stron. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Możesz samodzielnie nimi zarządzać, zmieniając ustawienia przeglądarki.